Dywersyfikacja dochodów – dlaczego warto mieć wiele źródeł przychodu

www.sxc.hu
image-178

www.sxc.hu

Większość z nas pracuje na etacie i to stanowi jedyne nasze źródło utrzymania. Bywa i tak, że w danym gospodarstwie domowym pracują dwie osoby. Mamy kredyty a to na samochód, a to na mieszkanie/dom czy też na sprzęt RTV/AGD. Wszystko zależy od naszego stylu życia. Dobrze, gdy pracują dwie osoby (lub więcej) w gospodarstwie domowym ale bardzo często bywa tak, że pracuje jedna osoba, a druga zajmuje się wychowywaniem dzieci. Co się stanie, gdy ta jedna osoba, lub osoba o najwyższych zarobkach straci pracę? Jak taka rodzina będzie się utrzymywać? To może być ogromny problem psychologiczny dla niektórych ludzi. To może zmusić ich do pracy w pracy, która im nie odpowiada i w godzinach, które są nieakceptowalne, robiąc rzeczy, których się nie lubi. Czy nie warto mieć w takiej sytuacji jakiejś alternatywy?

Zawsze warto mieć dodatkowe zabezpieczenie na taką niemiłą sytuację. Czy to będzie zbudowana przez Nas poduszka finansowa, czy też właśnie Nasz dodatkowy dochód – każde rozwiązanie jest dobre i spełnia swoje zadanie. Ale te rozwiązania różnią się między sobą dość istotnie. Poduszkę finansową tworzymy w okresie Naszego dobrobytu, gdzie mamy dostateczne przychody by ją po prostu zbudować. Jej wadą jest to, że ma ograniczoną wielkość. Może Nam starczyć na 2-3 miesiące (lub dłużej – zależy ile udało nam się oszczędzić) ale ostatecznie się skończy. I albo znajdziemy do tego czasu pracę (i będziemy na nowo budować poduszkę finansową) albo będziemy w wielkich tarapatach finansowych. Dochód pasywny ma tę przewagę, że może Nam gwarantować pewien dopływ dochodów w momencie, gdy nie mamy pracy.

Im więcej mamy źródeł przychodu, tym Nasza sytuacja staje się bardziej bezpieczna i poprawia się Nasz komfort finansowy. W momencie gdy mamy pracę, to nie czujemy potrzeby na dodatkową pracę i budowanie własnego, dodatkowego przychodu. W pewien sposób Nasza stabilna sytuacja finansowa rozleniwia Nas i nie wymusza budowania kolejnych źródeł przychodu. Taka sytuacja może być niestety zwodnicza, dlatego namawiam do tego, by szukać dodatkowych zarobków wtedy, gdy mamy stabilną sytuację. Tak jest po prostu łatwiej i bezpieczniej.

Początki zdobywania nowych źródeł dochodu bywają ciężkie i wymagają poświęcenia pewnego czasu i pracy. Z czasem będzie Nam łatwiej. Oczywiście musimy też być cierpliwi, bo pierwsze przychody mogą pojawić się dopiero po kilku miesiącach. Niektórzy rezygnują chwilkę przed tym, jak pojawia się pierwsze przelewy, pierwsze sprzedaże. Cierpliwość jest tutaj bardzo potrzebna. Cierpliwość i konsekwencja w tworzeniu swojego dodatkowego dochodu.

Każdy dodatkowy sposób przynoszący Nam zarobek powoduje powiększenie naszego budżetu domowego i szybsze budowanie poduszki finansowej. Nawet jak z takiej dodatkowej pracy mamy kilka złotych więcej miesięcznie, to w skali roku może się okazać sporym zastrzykiem gotówki. A im więcej uda nam się wygenerować takich źródeł dochodu, tym więcej będziemy zyskiwać. Można to porównać do efektu śnieżnej kuli – im więcej się przykleja do niej śniegu (Naszych dochodów) tym jest ona większa (mamy większy budżet) i szybciej się toczy zbierając coraz więcej śniegu.

Jak szukać dodatkowych dochodów? Najlepiej na początku zrobić sobie listę tego na czym się znamy, co umiemy. Znam wiele przypadków, gdzie to właśnie hobby stało się źródłem utrzymania, niejednokrotnie przewyższając poziomem zarobków pracę na etacie. Każdy z Nas ma inne zainteresowania, a każde z nich, można inaczej monetyzować. Tylko od Nas samych zależy jak podejdziemy do tego tematu. Możemy sprzedawać wyroby, które własnoręcznie zrobiliśmy, możemy coś naprawiać, odnawiać lub sprzedawać Naszą wiedzę.  Sposobów na dodatkowe dochody jest naprawdę wiele i pewnie nie znam wszystkich ale postaram się w kolejnych postach przedstawić te, które znam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *